W latach osiemdziesiątych XX wieku zrodziła się wśród mieszkańców Brady inicjatywa posiadania własnej kaplicy. Parafialny Kościół jest oddalony od dzielnicy Brada około 3 km. Z racji odległości starsi mieszkańcy naszej dzielnicy nie zawsze mogli regularnie uczestniczyć w życiu parafii i Kościoła. Modlono się, aby na Bradzie wybudowano kaplicę, w której mogliby uczestniczyć na niedzielnej Mszy św. i przystępować do sakramentów św. Pan Bóg wysłuchał modlitwy Bradzian. Oto właściciel domu przy ulicy Brada 31- Pan Wacław Tomaszewski przed swoją śmiercią ofiarował parafii dom zaznaczając, by on był przeznaczony na cele kościelne. Dwa dni później ofiarodawca tego domu zmarł. Jego ciało spoczywa na naszym cmentarzu w Łaziskach Górnych, a mieszkańcy Brady postawili mu nagrobek i pamiętają o nim w modlitwach. Zaraz po pogrzebie ówczesny ks. proboszcz Antoni Bartoszek rozpoczął starania o pozwolenie na przystosowanie tego budynku na cele kultu. Mieszkańcy Brady po otrzymaniu zezwolenia przystąpili z wielkim zapałem do przystosowania parteru budynku na kaplicę.